ból

powiązane treści:

  1. Kto zawinił?

    Jest dużo prawdy i mądrości w spostrzeżeniu, że „chory psychicznie człowiek nie potrafi być obojętny duchowo, chociaż może być obojętny religijnie. [...] Duchowość chorych psychicznie zazwyczaj nie jest spójna z ich religijnością, natomiast jest jakby bardziej odsłonięta. Bardziej odsłonięta jest także ich tęsknota za miłością Bożą”.
  2. Żywe słowo porusza serce

    "Żywe [...] jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny". Żywe słowo daje życie. Ale daje je nie inaczej niż przez to, co każde słowo może wywołać – a więc także przez ból i trudne emocje. Warto o tym pamiętać, by w imię komfortu swojego i innych nie uśmiercić naszego słowa, a Bożemu nie odebrać całej witalności.
  3. Sztuka życia

    Kilka myśli o cierpieniu
    Człowiek przez doświadczane cierpienie nabywa większej dojrzałości i zaczyna dostrzegać, że życie jest darem. A kiedy ów dar stopniowo traci, tym bardziej go ceni. Oczywiście nie jest łatwo być zadowolonym ze stale degradującego się życia, w sytuacji, gdy postępująca choroba na przykład unieruchamia nogi, ręce, gdy zaczyna się mieć kłopoty z oddychaniem czy mówieniem.
  4. Historie małżeńskie

    Ludzie zawierają małżeństwa w nadziei, że ich to uszczęśliwi. To, co wyrasta pomiędzy nimi po roku, dwóch czy dziesięciu latach, bywa zaskakujące. Nierzadko temperatura uczuć ochładza się i małżonkowie przypominają dwuosobową spółkę powołaną do realizacji życiowych zadań. Czasami rodzi się między nimi głęboka miłość; czasem - nienawiść.
  5. "Gorzkie żale" przybywajcie

    Gorzkie żale towarzyszą nam od trzystu lat. Powstały w Polsce na przełomie XVII i XVIII wieku z ducha ludowej pobożności okresu baroku. Ich początki i kształt są związane z działalnością Bractwa św. Rocha przy warszawskim kościele pod wezwaniem św. Rocha. Misteria i nabożeństwa pasyjne, wzorowane na łacińskich pierwowzorach, były tam odprawiane już pod koniec XVII w.
  6. Życie Duchowe • ZIMA 29/2002

    Bez miłości byłbym niczym
    Zimowe „Życie Duchowe”, pt. „Bez miłości byłbym niczym”, to pierwszy numer w nowej szacie graficznej. We wstępie do numeru Józef Augustyn SJ pisze: „W nowym wydaniu naszego Pisma z jednej strony chcemy zachować wypracowany przez lata styl, z drugiej zaś pragniemy podjąć nowe wyzwania”.