św. Ignacy Loyola

powiązane treści:

  1. Rozeznawać, by nauczyć się wsłuchiwania w sumienie

    Żeby mieć odwagę żyć w zgodzie z sumieniem, trzeba go najpierw odróżnić od superego. Mylenie sumienia z superego prowadzi bowiem do zamieszania wokół tego, co nas zobowiązuje, z czego musimy się rozliczać...
  2. Strapienie i pocieszenie według Tomasza à Kempis

    Tomasz a Kempis stara się wniknąć w zrządzenia boskie dopuszczające zarówno udrękę, jak i pociechę. Bóg mądrze i łaskawie postępuje z człowiekiem, prowadząc do rajskiego spokoju drogą utrapienia i pocieszenia. Autor zwraca się do swego czytelnika: „Jeśli będziesz uczestnikiem strapienia, to dostąpisz też pocieszenia”.
  3. Człowiek – zwierzę kontemplujące

    Wyobraźnia, paradoksalnie, jest pomostem między wielkimi ideami a prozą życia codziennego. W trakcie każdej kontemplacji jednym z kroków ma być wejście w siebie, aby wyciągnąć jakiś pożytek duchowy.
  4. Czy potrzebuję kontemplacji?

    Kontemplacja rozumiana jako praktyka modlitwy ma ostatecznie prowadzić do postawy kontemplacji w codzienności. Do szukania i znajdowania Boga we wszystkich rzeczach. Możemy ją opisać również jako postawę bycia w kontakcie ze sobą i przy Bogu.
  5. Życie Duchowe • JESIEŃ 92/2017

    Kontemplacja: wyobraźnia a modlitwa
    Ten numer jest zaproszeniem do rozwinięcia na modlitwie skrzydeł wyobraźni. Św. Ignacy Loyola proponował „ćwiczenie zmysłów duchowych”, a podczas kontemplacji „kazał wyobrażać sobie, jak mówię i słyszę, jak wącham i dotykam, jak widzę i smakuję… a potem się nad tym zastanowić”.
  6. Strapienie duchowe u św. Ignacego Loyoli

    Jako część drogi duchowego rozwoju
    Święty Ignacy zachęca, by w strapieniu rozważać, jak Bóg pozostawił nas dla próby naszym władzom naturalnym, abyśmy opierając się na nich, odpierali pokusy nieprzyjaciela. Trzeba wierzyć, że możemy to uczynić z pomocą Bożą, która zawsze nam pozostaje, chociaż wyraźnie jej nie odczuwamy.

Strony