dziecięctwo Boże

powiązane treści:

  1. Sakramenty inicjacji chrześcijańskiej

    Nie można oddzielać wprowadzania dzieci w życie sakramentalne od duszpasterstwa rodziny. Bez formacji rodzin i katechezy dla dorosłych ogromny wysiłek Kościoła w nauczaniu dzieci i młodzieży może iść w dużej mierze na marne. Ewa Rozkrut, matka i dziennikarka, stwierdza: "Nie wystarczy tylko udać się do kościoła - bierna postawa w ogóle nie ma sensu".
  2. Promieniowanie dzieciństwa Jezusa

    Kiedy każdego człowieka będziemy szanowali i miłowali ze względu na niego samego, a nie przez wzgląd na jego dokonania, utwierdzimy go w jego ludzkiej godności i chrześcijańskiej nadziei. W oczach Bożych ci ludzie zachowują swą nieskończoną wartość niezależnie od tego, czy mogą zdziałać wiele, czy niewiele. Każdy z nich jest umiłowanym przez Boga dzieckiem.
  3. Jak ptaki zimą

    Kryzys miłości małżeńskiej i ojcowskiej, jeżeli zostanie podjęty jako wyzwanie - tak przez mężczyzn, jak i kobiety - może stać się niepowtarzalną okazją do odkrycia na nowo piękna i radości ojcostwa. Mężczyźni muszą jednak pokonać najpierw kryzys własnej męskiej tożsamości. Dojrzałe ojcostwo może być bowiem zbudowane na dojrzałej męskości.
  4. Infantylizm a postawa dziecięctwa

    Różnica pomiędzy infantylizmem a postawą dziecięctwa ma swoje zakorzenienie w relacji dziecko-dorosły. W dojrzałej postawie dziecięctwa "wewnętrzne niemowlę" otrzymuje nieustannie troskę, zainteresowanie i opiekę ze strony "dorosłego". To on modli się (por. Ps 131) i powierza Bogu swoją wewnętrzną wrażliwość. Wie, że nie jest na tyle dojrzały, aby unieść odpowiedzialność za losy tego "niemowlęcia".