Kościół
powiązane treści:
Przywrócić dobrą pamięć
Z Markiem Lasotą rozmawia Jacek Siepsiak SJ"Przekroczenie złej pamięci wymaga wysiłku ze wszystkich stron: i historyków, i publicystów, i duszpasterzy. Ten stan trzeba jeśli nie całkowicie odwrócić, to przynajmniej próbować go zrównoważyć. Trzeba nam przywracać dobrą pamięć" - mówi w wywiadzie dla "Życia Duchowego" Marek Lasota.Serce Jezusa symbolem miłości
Z encykliki „Haurietis aquas”Któż zdoła godnie opisać wzruszenie płynące z miłości przepełniającej Serce Jezusa Chrystusa w tych chwilach, gdy udzielał ludziom najwyższych darów, jak Eucharystia, w której dawał samego siebie, jak dar ze swojej Matki Najświętszej, jak kapłaństwo, w którym pozwolił nam uczestniczyć?Bóg w nas
Łączność, jaka zachodzi między Bogiem a nami, jest tajemnicą, jest pełna głębokich tajemnic. Tajemnica ta nie będzie ukazywać się nam stale, w jakiejś narzucającej się formie. Będzie przeważnie ukryta pod jakąś zewnętrzną formą. W miarę naszych możliwości musimy "dogrzebać się", "dokopać się" do głębi tych tajemnic.Bo księżom ludzie powinni "przeszkadzać"
Z Wojciechem Zagrodzkim CSsR, redaktorem naczelnym kwartalnika "Homo Dei", rozmawia Józef Augustyn SJW wywiadzie poświęconym kapłaństwu o. Zagrodzki mówi m.in.: "Ludzie pragną, byśmy pomogli im w życiu religijnym i modlitewnym.. Szukają pomocy w postrzeganiu świata oczami Boga, w dostrzeganiu w świecie historii zbawienia. Dla wielu bowiem to, co dzieje się wokół, jest niezrozumiałe i chcieliby zobaczyć te wszystkie przemiany w świetle Bożej prawdy".Tam, gdzie wzmogła się krzywda
Głębokie doświadczenie krzywdy można porównać do infekcji grypowej - wyleczona do końca bywa niegroźna. Zlekceważona ujawnia się po pewnym czasie w ciężkich powikłaniach. Różne krzywdy, których doświadczamy, na ogół nie są aż tak groźne, jak moglibyśmy sądzić. I choć zwykle boleśnie się je odczuwa, to jednak leczone nie mają destrukcyjnego wpływu na nasze życie.Gdy Kościół zaczął przepraszać ludzi
Żadne słowa nie są w stanie cofnąć historii ani tego, co się stało, uczynić niebyłym. Jednak Kościół, piętnując z profetyczną odwagą nieprawości współczesnego świata, musiał wreszcie podjąć rozrachunek także z własną przeszłością po to, by wzmocnić swoją wiarygodność. Poznanie prawdy, także najtrudniejszej, wyzwala, a zapominanie zniewala.
Strony |
