milczenie

powiązane treści:

  1. Niezdrowe konserwanty

    Gdy pytamy o stan „zdrowia” życia konsekrowanego, gdy narzekamy na współczesne choroby, to warto zapytać się, czy rozsądnie gospodarzyliśmy konserwantami. Tak roboczo nazwałbym normy, które powinny służyć życiu konsekrowanemu, a w praktyce powoli, po cichu i podstępnie niszczą je. O tym chciałbym napisać. Pragnę po prostu zachęcić do zastanowienia się, czemu jedno i to samo nieraz buduje, a nieraz rujnuje.
  2. Milczenie w Ćwiczeniach duchownych

    Ćwiczenia duchowne bez milczenia to Ćwiczenia bez modlitwy. Bez milczenia nie ma decyzji osobowych. Rozmowa nie ułatwia, ale przeszkadza w tych decyzjach. Kto jest niezdolny do milczenia, ten tym samym jest niezdolny do odprawienia Ćwiczeń. Autentyczne Ćwiczenia duchowne wymagają absolutnego milczenia.
  3. Pustelnik miasta

    Myśląc o postaci ojca Pierre-Marie Delfieux (1934-2013), zastanawiam się, czy za kilkadziesiąt lat nie będzie on nazwany jednym ze współczesnych Ojców Kościoła. W jego osobie zamyka się słowo o „rzeczach starych i nowych” (por. Mt 13, 52) oraz doświadczenie XX wieku szukającego swego sensu.
  4. W drodze do transfiguracji

    Być świętym to po prostu być tym, kim z racji stworzenia powinno się być. Nie być świętym jest wbrew naturze. Być świętym znaczy być "całym", jednolitym, uczynionym jedną całością. Jesteśmy cali, pełni, kiedy istnieje jedność i harmonia między różnymi poziomami naszej istoty, gdy życie wewnętrzne rozkwita i odsłania swój blask na zewnątrz.
  5. Ostatnia koszula człowieczeństwa

    Intensywność naszego życia, mnogość załatwianych spraw, wielość spotkań i rozmów nie tylko męczy nas fizycznie i psychiczne, ale także wyjaławia duchowo. Przepracowani i przemęczeni doświadczamy wewnętrznego chaosu, nieładu i pustki. Jedynym wyjściem z tej sytuacji może być dla nas przyjęcie zaproszenia Jezusa: Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco.
  6. Pomoc w rozeznawaniu

    Z Ćwiczeniami duchownymi spotkałam się osobiście w końcu 1992 roku, niedługo po mianowaniu mnie prezesem NBP. Mimo że wcześniej odprawiałam różnego rodzaju rekolekcje, to jednak pierwszy tydzień Ćwiczeń okazał się całkowicie inny od moich dotychczasowych doświadczeń. Ta inność była przede wszystkim związana z milczeniem, z wyciszeniem wszelkich zewnętrznych bodźców w trakcie rekolekcji.

Strony