polscy zesłańcy

powiązane treści:

  1. Wyszliśmy spod płaszcza Gogola

    Z Leonidem Ostrowskim, historykiem, synem polskich zesłańców do Kazachstanu, rozmawia Józef Augustyn SJ
    Moi rodzice byli Polakami. Urodzili się na Ukrainie i mieszkali w chutorach Łabuński i Blinowszyzna w obwodzie Kamieniec Podolski. We wrześniu 1936 roku wraz z moimi dziadkami zostali zesłani do Kazachstanu. W pewnym naukowym czasopiśmie znalazłem niedawno informację, że z terenów przygranicznych wywieziono wówczas z Ukrainy około trzydziestu sześciu tysięcy Polaków.
  2. Gdyby tu była moja mama...

    Z Ludmiłą Ludwikowną Kosiewą, córką Polaków wywiezionych na Syberię, rozmawia Józef Augustyn SJ
    Pamiętam tylko, że kiedy miałam dwa lata, przeprowadzano w naszym domu rewizję i w jej trakcie jeden z funkcjonariuszy służby bezpieczeństwa rozdeptał moją lalkę. Dostałam ją od babci, która mieszkała w Polsce i przysyłała nam paczki. Po rewizji matka schowała włosy tej lalki i dała mi je, kiedy byłam już starsza.