ubóstwo

powiązane treści:

  1. Akcje humanitarne a media

    Dialog pomiędzy mediami i ich odbiorcami może wyrwać z obojętności i bezradności, obudzić wiarę, że mamy wpływ na to, co się dzieje w świecie, i przyczynić się do budowy prawdziwej solidarności. Miłosierdziu jest potrzebna wiedza o tym, że każdy człowiek na ziemi ma takie same prawa do rozwoju, że niezależnie od wyznawanej wiary, kręgu kulturowego i rasy wszyscy jesteśmy ludźmi.
  2. On nas swoim ubóstwem ubogacił

    Chrystus nie tylko mówił do i o ubogich, ale sam był ubogi. Dlatego św. Paweł mógł napisać do Koryntian: "Znacie przecież łaskę Pana naszego, Jezusa Chrystusa, który będąc bogatym, dla was stał się ubogim, aby was ubóstwem swoim ubogacić" (2 Kor 8, 9). Cóż oznacza ten chrześcijański paradoks ubóstwa? Jaka płynie z niego nauka o Bogu i o nas samych?
  3. Życie Duchowe • ZIMA 85/2016

    Konsekracja bez konserwantów
    Chcemy w tym numerze "Życia Duchowego" nie tyle podsumować Rok Życia Konsekrowanego, ile przede wszystkim podkreślić ciągle możliwą witalność takiego życia. Piszemy o korzeniach życia konsekrowanego, ale pragniemy również spojrzeć na konsekrowanie życia jako na powołanie każdego człowieka podążającego za Jezusem.
  4. Chrystus u Prady

    Czyli Ewangelia w świecie konsumpcji
    Czy w świecie konsumpcji, mają jeszcze jakikolwiek sens rady, jakie możemy znaleźć na przykład w książeczce Tomasza a Kempis "O naśladowaniu Chrystusa": "Marność nad marnościami i wszystko marność oprócz miłowania Boga i służenia Jemu samemu. Najwyższą mądrością jest - wzgardziwszy sprawami tego świata - dążyć do królestwa niebieskiego".
  5. Życie Duchowe • JESIEŃ 32/2002

    Ubogich zawsze mieć będziecie
    Jesienny numer „Życia Duchowego” nosi tytuł „Ubogich zawsze mieć będziecie”. Sygnalizując temat numeru, Jakub Kołacz SJ podkreśla we wstępie, że „powrót do prostoty, do stanu, gdzie nic nie więzi i nie ciąży” jest „konkretną wskazówką na drogę życia chrześcijańskiego”. O wartości świadectwa chrześcijańskiego ubóstwa mówi też Peter-Hans Kolvenbach SJ.
  6. Inteligencja emocjonalna po jezuicku

    Na marginesie beatyfikacji Ojca Jana Beyzyma SJ
    Postać bł. Jana Beyzyma jawi się, jak to określił jeszcze wtedy kardynał Krakowa Karol Wojtyła, "z wielką prostotą i zwyczajnością". Jak to się więc stało, że osoba zwyczajna stała się jednostką niezwykłą, u której "wyobraźnia miłosierdzia" przekroczyła nie tylko ramy geograficzne, ale rasowe, kulturowe i religijne dotykając i identyfikując się z wręcz odrzucanym człowieczeństwem każdego trędowatego, aż po cenę własnego życia?