relacje międzyludzkie

powiązane treści:

  1. Kto się lubi, ten się czubi?

    Jedną z kalek myślowych jest przekonanie, że miłość i nienawiść to dwie strony tego samego medalu. Czyż nie powtarzamy często: „Kto się lubi, ten się czubi”? Wydźwięk tej mądrości zmienia się jednak radykalnie w zależności od kontekstu, w którym zostanie wypowiedziana.
  2. Co mówi lęk?

    Lęk, choć często łączony z fałszywym obiektem, jest prawdziwym i ważnym doświadczeniem. Przypomina o grozie niebytu, której sprostać może tylko osoba pozostająca w zgodzie z sobą. Lęk to sygnał alarmowy: „Skoryguj swój kierunek, ponieważ zszedłeś z twojej prawdziwej drogi”.
  3. Zmysł humoru

    W relacjach z innymi często odwołuję się do żartu. Kiedy stosuję go z umiarem, bardzo ułatwia mi życie w chwilach stresu. Kiedy jednak mniej się kontroluję, moje żarty ranią ludzi. Czasami też odbierane są jako próba dominowania nad innymi, choć ja sam nie mam takich intencji. Nie wiem, czy nie nadużywam żartu w relacjach z innymi?
  4. Portret rodzinny we wnętrzu

    Architektura w służbie relacji
    Architektura jest niemym świadkiem naszego życia, to w naszych domach i mieszkaniach przeżywamy wszystkie najważniejsze emocje. Ów niemy świadek przemawia jednak do uważnego obserwatora. Tak zazwyczaj jest, że nasz dom, nasze mieszkanie, nasz pokój odzwierciedlają naszą drogę życiową, tradycję, aspiracje i marzenia.
  5. Życie Duchowe • JESIEŃ 84/2015

    On i Ona, para chroniona
    Numer jesienny „Życia Duchowego” – w związku z odbywającym się w październiku 2015 roku synodem o rodzinie – poświęcony jest małżeństwu i rodzinie. Jak czytamy w słowie wstępnym do numeru, pismo „poszukuje duchowości pomocnej rodzinie” i „zaczyna od tego, co chroni małżeństwo” – od „wspólnej duchowości małżonków”.
  6. Ojciec moich dzieci

    Bycie ojcem to podróż, proces, który nigdy się nie kończy, który może się stać cudowną ścieżką do poznania samego siebie. Jestem bardzo szczęśliwa i dumna, że mam u swego boku takiego mężczyznę, że mogę się przyglądać, jak buduje relacje z naszą córką i zmienia się dzięki niej. To prawdziwy dar, za który dziękuję Bogu każdego dnia.

Strony