św. Ignacy Loyola
powiązane treści:
Naśladować Jezusa w znoszeniu krzywd
Naturalną postawą wobec cierpienia jest z jednej strony sprzeciw, a z drugiej poddanie i akceptacja. Chrześcijanie mają przede wszystkim łagodzić, usuwać i przezwyciężać cierpienie. Czynić wszystko, co w ludzkiej mocy, aby usuwać ból i jego źródła. Nie mogą jednak popadać w iluzję, że każde cierpienie da się uleczyć.Echa starożytności w nauce św. Ignacego Loyoli o rozeznawaniu
Reguły św. Ignacego „[służące] do odczucia i rozeznawania w pewnej mierze różnych poruszeń, które dzieją się w duszy” (por. Ćd 313-336), są niezwykłym wkładem w dziedzictwo duchowości chrześcijańskiej. Formułując je, Ignacy czerpał z tradycji monastycznej.Życie Duchowe • WIOSNA 82/2015
Zranieni i uzdrowieni przez ojcaTemat numeru może się wydawać „doskonale znany, wręcz oklepany”. O relacjach z ojcem ziemskim oraz o ich wpływie na relacje z Ojcem Niebieskim mówi bowiem „wiele opracowań, rekolekcji i programów formacyjnych. Jednak to temat wciąż ważny”."De imitatione Christi" Tomasza a Kempis
Wbrew wrogości cywilizacji zachodniej wobec religii i moralności, człowiek współczesny nie zatracił głodu głębokiej duchowości. Im bardziej podważa się, atakuje, wyśmiewa i dławi potrzebę Boga w człowieku, tym wyraziściej daje ona o sobie znać. Lektura "De imitatione Christi" Tomasza a Kempis wychodzi jej naprzeciw.Życie Duchowe • ZIMA 81/2015
Ojciec PioZimowy numer kwartalnika „Życie Duchowe” poświęcony jest Ojcu Pio, spowiednikowi i kierownikowi duchowemu, mistykowi i stygmatykowi, którego 16 czerwca 2002 roku Jan Paweł II zaliczył do grona świętych.Vita Christi i Ćwiczenia duchowne
Święty Ignacy Loyola długo i bardzo głęboko studiował "Wprowadzenie" do "Vita Christi" Ludolfa z Saksonii i pewnie – przynajmniej na początku – nawet nie zdawał sobie sprawy, jak bogate to dzieło pod względem treści oraz jak głęboko zakorzenione w Biblii i pismach Ojców Kościoła.
Strony
|
