Duchowość Ćwiczeń

Rachunek sumienia odprawiamy przynajmniej przed przystąpieniem do sakramentu pokuty i pojednania. Św. Ignacy Loyola zachęca jednak, by uczynić go codzienną praktyką. On sam bardzo często badał swoje serce, nawet co godzinę. Źródłem tej "obsesji refleksyjności” nie był chorobliwy lęk czy chore poczucie winy, lecz fascynacja ofiarowaną miłością.
Fundament to sformułowana przez św. Ignacego misja życiowa człowieka. Każda poważniejsza organizacja dysponuje deklaracją działania i rozwoju. Opiera się ona na spójnym wyjaśnieniu tego, po co istnieje, do czego dąży, do kogo jest skierowana oraz jakimi środkami pragnie realizować swój cel. Podobnie jest z nami.
Św. Ignacy miał ponadprzeciętną intuicję dotyczącą ludzkiej psychiki, którą psychologia jako nauka zaczęła opisywać prawie trzysta lat później. Chodzi tu przede wszystkim o dynamiczną wizję człowieka, jaką św. Ignacy zawarł w metodzie Ćwiczeń. Wyczuwał on istnienie w człowieku nieświadomych motywacji mogących wpływać na ludzkie postępowanie.
Towarzyszenie duchowe jest aktywnością wypływającą z potrzeby twórczości, realizuje się w relacji międzyludzkiej opartej na bezinteresownej życzliwości. Towarzyszący nie może być nastawiony przede wszystkim na skuteczność, przeważnie nieuchwytną dla niego. Podejmuje służbę w najszlachetniejszym tego pojęcia znaczeniu: staje się pomocnikiem Ducha Świętego.
Ćwiczenia duchowne bez milczenia to Ćwiczenia bez modlitwy. Bez milczenia nie ma decyzji osobowych. Rozmowa nie ułatwia, ale przeszkadza w tych decyzjach. Kto jest niezdolny do milczenia, ten tym samym jest niezdolny do odprawienia Ćwiczeń. Autentyczne Ćwiczenia duchowne wymagają absolutnego milczenia.
„Rozeznanie duchów” brzmi anachronicznie dla współczesnego ucha i kojarzy się z egzorcyzmami, okultyzmem lub innymi niejasnymi praktykami. Rzadko komu przywodzi na myśl wspólnotę z Qumran, św. Pawła, Orygenesa czy Ojców pustyni, chociaż to już u nich można znaleźć rzetelne opracowanie tego tematu