Bóg nie ma względu na wiek tych, których powołuje i uzdatnia do swojej misji. Docenia zarówno cechy charakteryzujące młodość, jak i te należne podeszłemu wiekowi.
Bez starszych łatwo popaść w złudzenie, że świat zaczął się od nas, a bez młodych równie łatwo uwierzyć, że wszystko, co wartościowe, już się skończyło.
Według nauki Ewangelii odpoczynek nie jest przerwą od działania. Jest wejściem w określoną relację. To nie brak zajęć daje wytchnienie, lecz obecność Kogoś, kto nadaje im sens i przywraca im ludzką miarę.
Gdy po trudzie szukamy odpoczynku, kierując się duchowością chrześcijańską, odpowiadamy Chrystusowi, który zaprosił swoich przyjaciół, aby znaleźli u Niego ukojenie, ponieważ Jego Serce jest ciche i pokorne. Lecz cóż to za odpoczynek?
Utrata poczucia sensu pojawiająca się w stanie wypalenia i przemęczenia może dotykać naszej głębokiej potrzeby relacji z Bogiem. Pokazuje nam, jak bardzo potrzebujemy bliskości z Nim i czasu, który spędzamy tylko w Jego obecności.
Światło, które otrzymał Szaweł, było służebne. Oświeciło także nasze życie. Jest więc prawdą, że łaska udzielona jednemu ogarnia swym zasięgiem wszystkich.