W wywiadzie dla "Życia Duchowego" Elżbieta Sujak mówi m.in.: "Wiele rzeczy było dla mnie ważnych. Przede wszystkim ciekawość świata i chęć poznawania go. Kolejna sprawa to porządkowanie tego, co poznane, i szukanie jakiegoś centrum, na którym należałoby się skupić. Najpierw tym centrum był drugi człowiek. Dopiero później to zainteresowanie rozszerzyło się na Kogoś większego niż człowiek.
Hanna Suchocka mówi m.in.: "W Rzymie przyszło mi mieszkać i pracować w domu przy Via dei Delfini 16, który był niezwykle ważny dla jezuitów. Tutaj mieszkał św. Ignacy wraz z towarzyszami, w tym przez trzy lata ze św. Franciszkiem Ksawerym. Tutaj otrzymał zezwolenie papieża na założenie Towarzystwa Jezusowego. Stąd św. Franciszek Ksawery wyjechał na misje do Indii".
Siergiej Wandałowski w rozmowie o ikonopisarstwie mówi m.in.: "Ikonę pisze się po to, aby się modlić. Ikona zespolona z modlitwą staje się wypełnieniem, uosobieniem modlitwy. W swojej istocie ikona to objawienie Prawdy, duchowego obiektu, ale nigdy nie jest ona jego wyobrażeniem. Wyobrażenie bowiem zawsze pozostaje iluzoryczne".
Henryk Pietras SJ przedstawia historię Wydawnictwa WAM, najstarszego wydawnictwa katolickiego w Polsce. Mówi m.in.: "Pierwszą 'prawdziwą' książką wydaną w roku 1872 była 'Ewangelia według św. Mateusza', z naukowym komentarzem o. Stanisława Stojałowskiego. Cały nakład tej książki został jednak oddany na przemiał, ponieważ w owym komentarzu cenzorzy doszukali się treści socjalistycznych".
W wywiadzie została przedstawiona historia chasydyzmu, żydowskiego ruchu religijnego o charakterze mistycznym, który powstał w XVIII wieku na ziemiach polskich. Za jego twórcę uznaje się żyjącego w latach 1700-1760 Izraela ben-Elizera, zwanego Baal Szem Tow, co można przetłumaczyć jako "Pan Dobrego Imienia". Jego nauka była próbą syntezy tradycjonalizmu żydowskiego z mistycyzmem.
Dla mnie Powstanie Warszawskie to ostatnie polskie powstanie romantyczne. To był bohaterski zryw głównie młodych ludzi, którzy podjęli go pełni patriotycznych uczuć. Wśród moich rówieśników nikt nie myślał o wielkiej polityce, każdy chciał walczyć z wrogiem i nie zastanawiał się, czy powstanie jest dobrze przygotowane i ma szanse; czy będzie udane, czy nie.