Modlitwa i życie

Skoro modlitwa, jak mówi jedna z definicji, jest rozmową z Bogiem, to rozproszenia sprawiają, że Boga nie słyszymy, że modlitwa zamienia się w monolog człowieka według starego powiedzenia: „Mówił chłop do obrazu, a obraz doń ani razu”. To musi frustrować i prowadzić do kryzysów. Co robić, aby pozbyć się rozproszeń albo chociaż je ograniczyć?
"Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję". Pokój Chrystusa tym się różni od wszystkiego, co znamy pod tym imieniem, że nie wymaga ani nie potrzebuje żadnych warunków. Nie istnieje też taka siła, która byłaby w stanie ten dar zniszczyć. Chrystusowy pokój jest darem.
Chrześcijanin nie może być dzisiaj agitatorem i „marketingowcem”. Współczesny ewangelizator powinien przede wszystkim umieć po prostu być. Z tego winno wypływać cierpliwe towarzyszenie, szczery szacunek dla człowieka, umiejętność ofiarowania siebie, wsłuchiwanie się w innych ludzi, podprowadzanie pod progi Tajemnicy
Pieśń o św. Krzyżu to utwór anonimowy, można jednak domniemywać, że nieznany autor był rycerzem i że pieśń przeznaczona była dla rycerzy. Składa się z 20 zwrotek. Pieśń zawiera skrócony opis Męki Pańskiej wg św. Jana, a następnie mówi o życiu ludzkim, powtórnym przyjściu Jezusa i Sądzie Ostatecznym.
Obecny kryzys spowiedzi, z jakim mamy do czynienia na zachodzie Europy, jest w istocie kryzysem modlitwy chrześcijańskiej, która prowadzi w samo centrum cierpienia. Idzie pod krzyż Jezusa umierającego za ludzkie grzechy, aby tam usłyszeć słowa Jezusowej modlitwy: Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią (Łk 23, 34).
W Bazylice Grobu Pańskiego w Jerozolimie, klęcząc i opierając głowę o grobową skałę, możemy w skupieniu i ciszy wyznać, że w tym miejscu Chrystus, Wcielony Syn Boży, ukrzyżowany pod Poncjuszem Piłatem, trzeciego dnia zmartwychwstał i zasiada po prawicy Ojca. To jest najważniejszy cel i owoc pielgrzymowania do Ziemi Świętej.